Napiwki w MarokuPoruszając się po ulicach dobrze jest mieć w kieszeni pewną ilość drobnych w monetach od 1 do 10 dh. Jeśli to możliwe najlepiej mieć ich całą masę, bo tak najwygodniej jest płacić, gdy jesteśmy poza hotelem, centrum handlowym czy inną równie „pewną” instytucją, co do której możemy mieć pewność, że będzie „mieć wydać” resztę. Drobne kwoty przydają się też jako napiwki za różnego rodzaju drobne usługi, za które z pewnością przyjdzie nam zapłacić, gdy np. poprosimy o zrobienie nam zdjęcia albo wskazanie drogi. Wbrew pozorom, mimo ich nikłego znaczenia, dość często przydają się też 50-centówki. Na najlepszą obsługę ze strony Marokańczyków możemy liczyć zwłaszcza gdy jesteśmy szczególnie hojni. Napiwki w Maroku są zawsze mile widziane, w przypadku obcokrajowców wydają się być wręcz obowiązkowe. Zostawienie 10, 20 dirhamów lub równowartości w euro przy różnych okazjach zapewni nam specjalne traktowanie ze strony miejscowych. Dotyczy to hoteli, restauracji, barów, taksówek i innych turystycznych usług, jak np. ulicznych „oprowadzaczy - amatorów”, których w całym Maroku nie brakuje. Za niewielką opłatą, której początkowo jesteśmy nieświadomi, usłyszymy od nich cały stek bzdur o historii i legendach mijanych właśnie miejsc i obiektów. I niech tylko urok osobisty naszych nowych przyjaciół i ich przekonywujący ton opowiadania nie przesłoni nam konieczności zajrzenia później do przewodnika... |
Zdjęcia![]() Agadir ![]() Marrakesz ![]() Tanger ![]() Fez ![]() Rabat ![]() Tarudant ![]() Volubilis |
|
| © 2010 Wakacje w Maroku, wycieczki last minute | ||